Spotkanie z Eduardo MendozÄ…
26 października w szkole Buena Vista nie byÅ‚o lekcji. W zamian wybraliÅ›my siÄ™ caÅ‚kiem sporÄ… grupÄ… na spotkanie z hiszpaÅ„skim pisarzem Eduardo MendozÄ…, zorganizowane przez Instytut Cervantesa i wydawnictwo Znak. Aula PWST bÅ‚yskawicznie wypeÅ‚niÅ‚a siÄ™ po brzegi. Na szczęście, dziÄ™ki uprzejmoÅ›ci pani Katarzyny ze Znaku, mieliÅ›my zarezerwowany caÅ‚y rzÄ…d miejsc (trzeci - dla VIP-ów! ;-)).Â
Rozmowa skupiła się głównie wokół losów wydawniczych twórczości E. Mendozy w Polsce, a także powieści La isla inaudita (Wyspa niesłychana), którą Znak właśnie wydał. Warto zaznaczyć, że powieść ukazała się w roku 1989 - doczekała się zatem wreszcie polskiego tłumaczenia.
Eduardo Mendoza należy do grona najwybitniejszych współczesnych pisarzy. Jego powieść La verdad sobre el caso Savolta (Prawda o sprawie Savolty), wydana w 1975 roku, uznawana jest za dzieło, które w literaturze hiszpańskiej rozpoczęło powrót do tradycyjnej narracji powieściowej - po kilku dekadach panowania trudnej w odbiorze literatury eksperymentalnej. Powieści Mendozy - zarówno te napisane lżejszym tonem jak i te - jak mówi sam autor - bardziej poważne, oprócz wartkiej narracji i piętrzących się intryg i przygód, które spotykają głównego bohatera, są jednocześnie zbiorem trafnych, ironicznych komentarzy na temat współczesnego świata, formułowanych przez niewiele znaczącego, często bezimiennego obserwatora. Są także imponującym zbiorem aluzji i przeróbek uniwersalnych mitów i kliszy literackich i kulturowych - od powieści łotrzykowskiej poprzez gotycką aż do czarnego kryminału. Czytając powieści o podłożu historycznym takie jak Miasto cudów (La ciudad de los prodigios) trzeba się wykazać sporą wiedzą, aby odróżnić fikcję od prawdy historycznej. Tak oto Eduardo Mendoza w różnych kontekstach mruga do nas okiem i czeka - zrozumiemy żart czy nie?...
Spotkanie można uznać za udane, a sÄ…dzÄ…c po reakcjach publicznoÅ›ci, która nie musiaÅ‚a czekać na tÅ‚umaczenie, spora część sÅ‚uchaczy znaÅ‚a jÄ™zyk hiszpaÅ„ski! Cieszy nas fakt, że jÄ™zyk ten staje siÄ™ coraz bardziej popularny w naszym mieÅ›cie. Może tylko trochÄ™ szkoda, że sam pan Mendoza, ze swojÄ… erudycjÄ…, elokwencjÄ… i dowcipem, miaÅ‚ za maÅ‚o okazji do zabrania gÅ‚osu... co sÅ‚usznie skomentowaÅ‚a autorka tekstu w Gazecie Wyborczej.Â
Za to opłaciło się odstać godzinę w kolejce i zdobyć upragnioną dedykację od tego wspaniałego autora. Organizatorom spotkania dziękujemy i prosimy o następne!
Â
Â
Â
Â
Â
Część naszej grupy w rzędzie dla VIPów - jako to miło słuchać hiszpańskiego na żywo i wszystko rozumieć!
